B.e.s.t. w Poznaniu oczami Zbychowca

7
gru/09
0

Jak zwykł mawiać Konfucjusz:

Podróż tysiąca mil zaczyna się od jednego kroku.

W przypadku bestowych wyjazdów podróż zawsze zaczyna się od kroku w stronę Dworca Głównego we Wrocławiu, a konkretnie pod restaurację McDonald’s (ponoć doskonały punkt orientacyjny). Tak też było i tym razem.

dsc06366

Gdy tylko zebraliśmy się do tzw. kupy, ruszyliśmy żwawym krokiem na peron, by tam wsiąść do pociągu pośpiesznego “Hetman”, który zabrał nas do stolicy Wielkopolski. Podróż nie dłużyła się zbytnio dzięki temu, że spędzaliśmy ją w doborowym bestowym towarzystwie!dsc06377

Pierwszy wieczór pobytu w Poznaniu spędziliśmy pod znakiem planowania dnia następnego (rzecz jasna nad planem miasta)….

dsc06393

….oraz ożywionych dyskusji na kluczowe tematy związane z ludzką egzystencją.

dsc06404

Rano, z nieskrywaną radością, wyruszyliśmy na podbój miasta!

dsc06416

Oczywiście z ważnymi 15-minutowymi biletami poznańskiego Transportu Miejskiego!

??

<biiip>

Niektórym pogoda wyraźnie dokuczała :P .  Pomimo to jednak cała bestowa drużyna szła na spotkanie z poznańskimi atrakcjami śmiało!

dsc06429

Trzymaliśmy się oczywiście planu doskonałego Dominiki…

dsc06457

…który zakładał między innymi zobaczenie słynnych poznańskich koziołków (swoją drogą nieco przereklamowanych).

dsc06494

B.e.s.t. – docieramy wszędzie! To hasło realizowaliśmy poprzez wizytę w Starym Browarze!

dsc06512

Skusiliśmy się również na słynny poznański specjał: Marcińskie Rogale (zwane też Marcińskimi Croissantami)

dsc06516

Oczywiście, z uwagi na sezon mikołajkowy, ze wszystkich stron atakowały nas chmary różnych “świętych”.

dsc06571

Poznań okazał się być najpiękniejszy nocą

dsc06580dsc06583

Więcej zdjęć znajdziesz tutaj

Comments (0) Trackbacks (0)

No comments yet.

Leave a comment

Spam Protection by WP-SpamFree

No trackbacks yet.