fotoREALacja z Klubu Muzycznego Liverpool!

Koncert zaczął się od ostrego wejścia młodego, metalowego zespołu Breakneck. Bardzo szybkie tempo, mroczny klimat, wysuwająca się na pierwszy plan perkusja i oczywiście zdzierający gardło wokalista. Tak w skrócie można opisać ten występ. Ekipa poradziła sobie całkiem nieźle. Jeśli lubicie takie grupy jak Pantera, Trivium czy Lamb of God, koniecznie zapoznajcie się z muzycznymi poczynaniami wrocławiaków z Breakneck.

Jako drugi na scenie pojawił się, i dosłownie zatrząsł sceną, zespół The Sound Code. Chłopaki wydawali się niesamowicie zgrani. Nie da się ukryć jednak, że największą uwagę skupiał charyzmatyczny wokalista. Wojtek bezkompromisowo daje z siebie wszystko, szalejąc na scenie i zarażając energią innych. Pomimo tego, że zespół klimatem przypomina nieco The Offspring, a głos wokalisty przywodzi momentami Zacka de la Rochę, całość nie jest odtwórczym graniem. The Sound Code odznacza się oryginalnością, a kolejne grane utwory kompletnie różniły się od poprzednich. Klimaty grunge’owo-rapcorowe.

Na koniec najbardziej oczekiwany zespół wieczoru z najostrzejszym wokalem, za który odpowiedzialna jest…Kobieta! Splot to zespół mający już na swoim koncie takie sukcesy, jak choćby występ na Ursynaliach. Bez wątpienia widać to w dojrzałości muzycznej grupy. Całość odrobinę w stylu Guano Apes. Oprócz niesamowitego, mocnego głosu Justyny, świetnie spisała się też reszta grupy. Granie chłopaków było niezwykle melodyjne i harmonijne, bez nadętej wirtuozerii, ale za to perfekcyjne w wykonaniu. Splot zaprezentował zarówno utwory mocne, energetyczne jak i te z odrobiną melancholii i balladowymi fragmentami. Miłym akcentem było to, że przez cały występ wokalistka utrzymywała kontakt z widownią. Zespół wydał pod koniec 2013 roku debiutancką płytę pod tytułem „Klatka”. Ciekawskich odsyłam także do rewelacyjnych teledysków grupy. Klip do genialnego utworu „Woda” : https://www.youtube.com/watch?v=8MBH96yWL2w

Każda z grup zaprezentowała całkowicie odmienny styl. Koncert był różnorodny i wielu pozwolił odkryć perełki młodej sceny wrocławskiego rocka.

 

                                                                                                                                          /Dorota Fiedorek

fot. Krzysztof Ferenc

Jedna myśl na temat “fotoREALacja z Klubu Muzycznego Liverpool!

Dodaj komentarz